Kim z "Epoki Lodowcowej" jesteś?

1. Bobasek?
Nie, dziękuję :P
Jakie słodkie maleństwo, daj, albo nie, albo daj...
Tak, tak, oczywiście! No na co czekasz, dawaj tego smroda!
yyyyyyyy... będę nienaturalny/a, ale co to takiego? 

2. No i oczywiście, pytanie zasadnicze, twoja zaleta?
hej, koleś, daj mi spokój dobrze? 
no wies... mógłbym ci wylicac w nieskończoność, ale moja rodzinka mówi...
potrafię znaleźć wszystko, nawet jeśli znajduje się kilometr stąd, hej, czuję stek! Kto idzie ze mną, a tak, jeszcze się nie skończyło? A to zaczekam '-_-
jestem osobą mało potrzebującą do szczęścia, dasz mi zabawkę i masz spokój na cały rok, jaki fajny długopis...

3. A wada?

mówiłem ci już, SPADAJ! Nie zawracaj mi głowy, dobrze?
eeee, wada? Moja rodzinka mówi, ze...
jestem ideałem! Nikt się mi nie oprze, mrau! To co z tym stekiem?
kręcę się tu i tu, nie potrafię wysiedzieć w miejscu i... ale nikomu nie mów, jestem strasznie nieśmiały/a i małomówny/a.

4. Co wziąłbyś na bezludną wyspę?

Słuchawki lub waciki do uszu, żebym mógł/mogła cię wreszcie przestać słyszeć!
Moją całą rodzinkę, wójka Aldka, ciotkę Penelopę, babkę Zygmuntę, dziadka Tolka, mam jesce wymieniać?
Bobasa i stek oczywiście!
ten zielony długopis co wystaje ci z torby ^^

5. Jesteś indywidualistą?
zgadnij...
o rany... mama nie wytłumaczyła mi tego słowa, jesteśmy dopiero na H w alfabecie! Ej, ty za mną, tak ty co to jest indywidualista?
oj, nie... bez moich kumpli raczej sobie nie poradzę, nie cierpię samotności...
tak, bo nikt nie chce się ze mną kolegować to co mam robić?

6. Ulubione żarcie, coś na ząb...

A jest tu gdzieś jakaś restauracja, że pytasz, bo wiesz, zrobiłem/am się głodna/y.
zieleninka, no wies, sałatka i inne takie zielone, bo moja rodzinka mówi...
stek, albo jakieś inne mięsko, czekaj, o rany, ale wybór!
orzecha większego od mojej głowy, albo coś innego, byleby było większe od mojej główki ^^

7. Co powiesz na koniec?

"Wreszcie pozbędziemy się tego głupola i smroda zresztą też..."
"Naprzód, albo... jak chces to stój '-_-!"
"Jeszcze świeże, kierują się na północ..."
"ii, iii, iiiiiiii, i!"